Nowa strona to dobry moment na porządki, ale to też najczęstszy moment, w którym firmy tracą ruch z Google. Pozycje buduje się latami, a zepsuć je można jednym wdrożeniem. Poniżej lista rzeczy, które sprawdzamy przy każdej przebudowie.
1. Zrób listę obecnych adresów, zanim cokolwiek zmienisz
Zapisz wszystkie adresy URL, które dziś istnieją i mają ruch. Najlepsze źródło to Google Search Console (raport Skuteczność, widok Strony) oraz mapa strony. Bez tej listy nie będziesz wiedzieć, co przekierować.
2. Zachowaj adresy albo ustaw przekierowania 301
Jeśli nowa strona ma inną strukturę adresów, każdy stary adres musi prowadzić przekierowaniem 301 na swój odpowiednik. Przekierowanie wszystkich starych adresów na stronę główną to błąd: Google traktuje to jak usunięcie strony. Dopasuj stary adres do najbliższej tematycznie nowej podstrony.
3. Nie wycinaj treści, które się pozycjonują
Nowy, „czystszy” projekt często oznacza krótsze opisy. Jeśli strona jest dziś wysoko na frazę, a po przebudowie przestaje tę frazę zawierać w tytule, nagłówku i treści, pozycja spadnie. Zanim skrócisz tekst, sprawdź, na jakie zapytania dana podstrona dostaje wyświetlenia.
4. Przenieś tytuły, opisy i nagłówki
Tytuły stron (title), meta opisy i nagłówki H1 to podstawowe sygnały. Przenieś te, które działają, i poprawiaj je świadomie, a nie przypadkiem.
5. Sprawdź indeksowanie i mapę strony
Po wdrożeniu upewnij się, że nowa mapa strony jest zgłoszona w Google Search Console, a podstrony nie mają znacznika noindex. Poproś o zindeksowanie najważniejszych adresów.
6. Pilnuj szybkości i wersji mobilnej
Nowa strona powinna być co najmniej tak szybka jak stara. Sprawdź ją na telefonie, bo to tam odbywa się większość wyszukiwań lokalnych.
7. Monitoruj pierwsze tygodnie
Po starcie co kilka dni zaglądaj do Search Console: raport Strony (błędy 404, strony wykryte, ale niezindeksowane) i Skuteczność (pozycje kluczowych fraz). Małe wahania są normalne, a szybki spadek zwykle oznacza brakujące przekierowania albo zmienione treści.
Najczęstsze błędy
- brak przekierowań ze starych adresów,
- zmiana struktury adresów bez żadnego planu,
- noindex zostawiony po testach,
- usunięcie podstron, które miały ruch,
- nowy tytuł strony głównej bez frazy, na którą była pozycja.
Podsumowanie
Przebudowa nie musi oznaczać spadku. Wystarczy plan: lista adresów, przekierowania 301, zachowanie ważnych treści i kontrola po starcie. Jeśli planujesz nową stronę i chcesz zrobić to bez ryzyka dla pozycji, napisz do nas albo zobacz, jak pracujemy przy tworzeniu stron internetowych w Kielcach. Szacunkowe koszty opisaliśmy w przewodniku o cenie strony firmowej.
